Przedłużanie rzęs – dlaczego przestaje być popularne
Przedłużanie rzęs było ratunkiem dla wszystkich kobiet, które cierpiały z powodu krótkich, cienkich i słabych rzęs. Panie często decydowały się przedłużać rzęsy pomimo tego, że życie z nimi bywa kłopotliwe: sztuczne kępki bardzo niszczą nasze własne włoski. Wszystko dlatego, że długie rzęsy są synonimem kobiecości.
Rzęsy „na doczepkę” – warto?
Przedłużanie rzęs to zabieg polegający na doklejaniu w salonie sztucznych, nylonowych włosków. Mocuje się je na naszych rzęsach – żadna nie ujdzie żywa – do każdej z nich za pomocą maleńkiej pęsety doczepia się sztuczną. Szacuje się, ze nasze włoski muszą „udźwignąć” średnio od 80-120 „intruzów”. Doczepione rzęsy wypadają po około 4 tygodniach, ponieważ są uzależnione od cyklu wzrostu tych prawdziwych. Dlatego wizyty u kosmetyczki nie kończą się ...










