czwartek, 23 lipca

Obowiązek przechowywania akt pracowniczych przez 10 lat a elektroniczna ewidencja czasu pracy

Zgodnie z przepisami polskiego prawa pracy, dokumentacja pracownicza – w tym ewidencja czasu pracy stanowiąca podstawę do wypłaty wynagrodzeń – musi być bezpiecznie przechowywana przez okres aż 10 lat od końca roku kalendarzowego, w którym stosunek pracy uległ rozwiązaniu.

Dla firm opierających się na papierowych grafikach i listach obecności oznacza to konieczność wynajmowania, opłacania i zabezpieczania rosnących z każdym rokiem fizycznych archiwów, które są niezwykle podatne na zniszczenie, zalanie lub wyblaknięcie tuszu. Jedynym sposobem na uniknięcie tego logistycznego koszmaru jest wdrożenie narzędzi cyfrowych, w których podstawą jest profesjonalna i elektroniczna ewidencja czasu pracy. Zbierając i archiwizując dane na zabezpieczonych serwerach w chmurze, którą zapewnia sprawdzony dostawca technologii RCM Control, firma zyskuje gwarancję, że podczas niezapowiedzianej kontroli z Inspekcji Pracy potrzebne dokumenty historyczne zostaną wygenerowane w kilka sekund, spełniając przy tym rygorystyczne wymogi ustawy o ochronie danych osobowych (RODO).

Zmiany w przepisach dotyczących archiwizacji (obowiązujące od 2019 roku) skróciły co prawda okres przechowywania akt z 50 do 10 lat, ale w przypadku dokumentacji czasu pracy nadal mówimy o potężnych wolumenach danych. Zobaczmy, dlaczego papierowe archiwum to tykająca bomba i jak chmura całkowicie rozwiązuje problem przestrzeni w biurze.

Archiwum papierowe – ukryte koszty i ogromne ryzyko

Wyobraźmy sobie firmę produkcyjną zatrudniającą 100 osób na trzy zmiany. Każdego miesiąca powstaje kilkaset stron papierowych grafikowych, list obecności, wniosków o urlop, próśb o wyjścia prywatne czy poleceń pracy w nadgodzinach. Po roku tych dokumentów są tysiące. Po 10 latach firma musi wynająć oddzielne, zamykane na klucz pomieszczenie tylko na poczet segregatorów.

Koszty to jednak nie wszystko. Prawo wymaga, by dokumentacja pracownicza była zabezpieczona przed dostępem osób niepowołanych (RODO) oraz przed zniszczeniem. Fizyczne dokumenty mogą spłonąć, zalać się podczas awarii rur, a wydruki z tanich drukarek termicznych stają się całkowicie nieczytelne po upływie 3-4 lat. Brak możliwości okazania Inspektorowi Pracy (PIP) rzetelnej ewidencji z poprzednich lat skutkuje natychmiastowym nałożeniem bardzo wysokich kar finansowych, ponieważ to na pracodawcy spoczywa obowiązek udowodnienia, że pracownik miał prawidłowo naliczane nadgodziny i odbierał należne urlopy.

Cyfrowe archiwum – 10 lat historii na wyciągnięcie ręki

Przeniesienie ewidencji do systemu elektronicznego zmienia zasady gry. Z perspektywy działu kadr, archiwum staje się niewidoczne i bezkosztowe, ponieważ ciężar przechowywania danych przejmuje na siebie dostawca oprogramowania (tzw. model SaaS).

Kiedy po pięciu latach od zwolnienia pracownika nagle pojawia się on z pozwem do sądu pracy o rzekomo niewypłacone nadgodziny, kadrowa nie musi spędzać tygodnia w zakurzonej piwnicy. Po prostu loguje się do systemu, wpisuje w wyszukiwarkę nazwisko byłego pracownika, wybiera odpowiedni zakres dat i jednym kliknięciem generuje plik PDF lub raport w formacie Excel ze stemplem czasu. Dokument taki jest w 100% obiektywny, zawiera historię wejść/wyjść, urlopów oraz zwolnień lekarskich, stając się niepodważalnym dowodem przed sądem.

Obowiązek przechowywania akt pracowniczych przez 10 lat a elektroniczna ewidencja czasu pracy

Zestawienie: tradycyjne archiwum vs e-ewidencja w chmurze

Poniższa tabela uwidacznia różnicę w bezpieczeństwie i kosztach długoterminowego przechowywania dokumentacji pracowniczej.

Kryterium analizy Tradycyjne archiwum (Papier/Segregatory) Elektroniczna archiwizacja (Chmura)
Koszty utrzymania Wysokie (zakup papieru, tonera, regałów, wynajem przestrzeni biurowej). Zerowe / wliczone w bazowy abonament systemu RCP.
Odporność na zdarzenia losowe Niska (ryzyko pożaru, zalania, wyblaknięcia atramentu). Najwyższa (kopie zapasowe, replikacja serwerów, odzyskiwanie awaryjne).
Czas wyszukiwania historycznych logów Nawet do kilkunastu godzin żmudnego przeszukiwania pudeł. Maksymalnie kilkanaście sekund przy użyciu wbudowanej wyszukiwarki.
Bezpieczeństwo danych (RODO) Utrudniona kontrola nad tym, kto wyniósł/skserował dokument. Ścisła autoryzacja hasłami, logowanie każdego wejścia do akt byłego pracownika.

Faq – archiwizacja ewidencji czasu pracy

Kogo dokładnie dotyczy krótszy, 10-letni okres przechowywania akt?

Krótszy, 10-letni okres przechowywania akt pracowniczych (zamiast dawnych 50 lat) dotyczy wszystkich pracowników zatrudnionych od 1 stycznia 2019 roku. W przypadku osób zatrudnionych w okresie między 1 stycznia 1999 r. a 31 grudnia 2018 r., można skrócić ten okres z 50 do 10 lat pod warunkiem złożenia za pracownika oświadczenia ZUS OSW i raportu informacyjnego ZUS RIA. Bez tego kroku nadal obowiązuje 50 lat.

Czy pip akceptuje ewidencję wydrukowaną z systemu komputerowego?

Zdecydowanie tak. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie dokumentacji pracowniczej, ewidencja czasu pracy może być prowadzona i przechowywana w postaci elektronicznej. Systemowe raporty (np. logi z czytników) są w pełni honorowane przez inspektorów podczas audytu, o ile zawierają pełen zakres danych wymaganych przepisami prawa (godziny rozpoczęcia i zakończenia pracy, nadgodziny, urlopy, spóźnienia).

Co się stanie z moimi historycznymi logami, jeśli przestanę opłacać abonament systemu rcp?

Zanim zrezygnujesz z usługi lub zamkniesz konto u dostawcy chmurowego, masz pełne prawo i obowiązek wyeksportować całą zgromadzoną bazę do uniwersalnego formatu (np. paczek XML/CSV z odpowiednim podpisem cyfrowym lub jako pliki PDF). Pobrane pliki archiwizujesz wówczas na własnych, bezpiecznych nośnikach firmowych w celu spełnienia wymogu 10 lat przechowywania.

Czy przejście na e-teczkę (postać elektroniczną dokumentacji) jest obowiązkowe?

Obecnie przepisy nie nakładają bezwzględnego obowiązku cyfryzacji akt pracowniczych. Pracodawca ma wolny wybór: może prowadzić akta w formie papierowej LUB elektronicznej. Trend rynkowy jasno jednak wskazuje, że przy rosnących kosztach powierzchni biurowej i zaostrzających się przepisach o ochronie danych, cyfryzacja zyskuje miano standardu w MŚP.

Czy elektroniczna lista obecności wymaga podpisu kwalifikowanego od pracownika?

Nie. Ewidencja czasu pracy to dokument tworzony przez pracodawcę (rejestrujący obiektywne fakty fizycznej obecności), a nie umowa cywilnoprawna ulegająca zmianom. Samo odbicie karty zbliżeniowej na czytniku, potwierdzone odciskiem palca lub wpisanym PIN-em, jest autoryzowanym logiem czasowym w systemie informatycznym, który nie wymaga dodatkowego, kosztownego podpisu elektronicznego od podwładnego.

Zobacz również   Worki do odkurzaczy filtrujące alergeny

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Ads Blocker Image Powered by Code Help Pro

Wykryto blokadę reklam!!!

Wykryliśmy, że używasz rozszerzeń do blokowania reklam. Prosimy, wesprzyj nas, wyłączając blokadę reklam.