sty 18, 2012

Posted by in Porady, Pytania i Odpowiedzi | 2 Comments

Wszystko, co powinniśmy wiedzieć o serze

W żółtym serze powinno się znaleźć mleko, bakterie kwasy mlekowego, podpuszczka, sól, czasem znajdziecie również w żółtym serze E 250, jest to chlorek wapnia, który wzbogaca ser w wapń, chlorek nieszkodliwy, następujący naturalnie w soli kamiennej, czy morskiej, oraz barwnik E160b, pozyskiwany z drzewa orelańskiego rosnącego w Bazyli, który nadaje serowi żółty kolor.
No tak, tylko, że w wielu żółtych serach, jest wiele szkodliwej chemii.
E- to substancja chemiczna, która dodawana jest do produktów, głownie po to, by „przedłużyć im życie”. Uwaga na te co szkodzą (E252, E253, E1105)- to konserwanty, o działaniu grzybobójczym, ten ostatni wywołuje alergie.
E 251- w dużych ilościach powoduje niedotlenienie krwi, jest szczególnie niebezpieczny w przypadku małych dzieci.
E452- jego nadmiar może pogorszyć wchłanianie wapnia, magnezu i żelaza, oraz zaburzać przemianę materii.

Jak zatem się robi żółty ser, i skąd się biorą dziury w serze?
O tym, jak przygotować produkcje sera decyduje serowar, to dzięki niemu właśnie rozpoczyna się proces produkcji sera. 12 koltów mieści 12 tysięcy mleka, z którego powstaje 200 kg sera. Najpierw do mleka dodaje się zakwas, czyli specjalne kolty bakterii- to właśnie one zamieniają mleko  zsiadłe. Zakwas decyduje o konsystencji smaku, jego skład jest ścisłe strzeżony tajemnicą serowara. Następnie do mlecznej masy dodaje się podpuszczkę – substancję, dzięki której mleko będzie przypominać szel, fachowo zwany skrzepem serowym. Skrzep jest krojony i powstają pierwsze ziarna serowe. Ziarna trzeba odcedzić z serwatki, i przepłukać wodą, żeby pozbyć się cukru mlecznego, i wysuszyć.
Następnie ziarna wypełniają formę, ser przybiera ostateczny kształt, taki jaki znamy ze sklepu.
Następnie znowu pojawia się serowar, który próbuje jak zostało ziarno obrobione. Żadna maszyna, nie zastąpi serowara. Następnie ser jest prasowany z dużą silą, wyciska jedną za drugą. Po dwóch godzinach jeszcze obrót, i w ten sposób sery opuszczają formę. Na koniec ser kąpie się w solance. Kąpiel może trwać nawet 4 doby. A solanka, dla serowara, to prawdziwy skarb.
Ser następnie musi swoje odleżeć, dojrzewa na fabrycznych polkach, i nabiera swoje najlepsze cechy. Popularne sery dojrzewają minimum 4 tygodnie, ale są sery, które nie opuszczają fabryk nawet przez rok, te dojrzewają na tzw. suchą skórkę. Wbrew nazwie, nie dopuszcza się do jej nadmiernego wyschnięcia. Na powierzchni sera, może też pojawić się pleśń, dlatego sery są regularnie myte i smarowane ochronną substancją. Sery, które bardzo długo leżą na pólkach mogą „chorować”, dlatego trzeba często do nich zaglądać, przekręcać, oglądać, czy rzeczywiście nie wkradło się nic do tego sera. Takie ser, przynajmniej 50 razy w roku, brany jest do ręki smarowany kolejnymi powłokami. Sery maja różne kolory, w ten sposób oznaczane są poszczególne gatunki sera.
Tyle sera, a gdzie zatem myszy, które robią dziury w serze?
Myszy tu jednak nie uświadczymy, za dziurki fachowo zwane oczkami odpowiadają bakterie, które wytwarzają dwutlenek węgla, a on nie mogąc się wydostać na zewnątrz tworzy bąble. W dobrym serze oczka maja wielkość wiśni.
O jakości sera świadczy cena, i opakowanie. Najlepsze jakościowo sery produkowane są w wielkich cylindrach, a nie w blokach. Dobry ser, nie może kosztować 10zl, dlatego warto zachować  podejrzliwość, wobec serów po bardzo niskiej cenie, zwłaszcza tych w promocji.

Ile zatem kosztuje wyprodukowanie sera?
Żeby wyprodukować kilogram sera, potrzeba nawet 14 litrów mleka. W skupie litr mleka kosztuje średnio złotówkę, czyli już wydaliśmy 14 zl, pozostałe składniki do produkcji, to dalsze 12 zl, a koszt wyprodukowania, transportu, marża sklepu, to kolejne złotówki, wniosek? Tanio być nie może, a czy może być wygodnie?
Sery paczkowane, maja bardzo fajne opakowania typu, „otwórz-zamknij”, ale często dużo więcej konserwantów i chemicznych dodatków, niż sery na wagę. A przecież o skład i producenta sera można zapytać milą panią sprzedawczynię. Bardzo ważne jest żebyśmy zapytali właśnie o producenta, ponieważ kupując sery na wagę mamy, tak naprawdę w głowie mętlik, ponieważ istnieje bardzo dużo rodzajów sera.
Na serze powinien się dodatkowo znajdować 8 cyfrowy numer identyfikacyjny mleczarni, gdzie pierwsze dwie liczy to kod województwa, kolejne dwie to kod powiatu, 16 oznacza mleko i przetwory mleczne. Ostatnie dwie cyfry to numer działalności w powiecie. Znak PL- oznacza, że produkt pochodzi z Polski, WE- to stare oznaczenie Unii Europejskiej- że spełnione zostały wszystkie normy unijne.

 



 



Leave a Reply