Posted by Redakcja in Kosmetyka, Porady, Pytania i Odpowiedzi | 1 Comment
Jak powinna wyglądać wizyta w Spa, lub u kosmetyczki?
Bardzo często zdarza nam się przy prostych wizytach typu kosmetyczka, wizyta u fryzjera, że chcemy a coś zwrócić uwagę, ale boimy się. Pojawia się tutaj takie magiczne słowo „asertywność”, które się bardzo w tym monnecie przydaje, zatem co to tak naprawdę jest asertywność?
W bardzo prostych słowach, można ja określić, że jest to egzekwowanie tego co nam się słusznie należy. A należy nam się poczucie komfortu w gabinecie kosmetycznym czy w salonie fryzjerskim, ale bez naruszania praw innych osób, czy bez robienia awantury, bez agresji, bez niegrzecznego tonu, bez narzucania czegoś. To jest chociażby zwrócenie uwagi, że „woda jest dla mnie za ciepła”- zatem asertywność, nie oznacza, że jest się niegrzecznym. Ale często się również mówi, jesteś asertywny, to jesteś niegrzeczny, wręcz chamski. To pojęcie jednak zostało wypaczone i bardzo wiele osób, ma problem, żeby przechamowac opór, chociażby poprzez zwrócenie uwagi, że „woda jest za ciepła”. My będąc asertywni mamy dobre intencje, nie chodzi tutaj o to, żeby kogoś pouczać, żeby mieć do kogoś pretensje tylko myślimy o tym, ze dobrze myślimy o tej osobie, a prosimy o coś, co jakby jest naturalne. Fryzjerka nie może wiedzieć, czy ta temperatura wody nam odpowiada, czy też nie. Ważny jest ton, jakim to wypowiadamy, pamiętajmy o tym, ze komunikat „woda jest za ciepła”, może być wygłaszany w różny sposób, może być odczytany jako agresja, jako pretensja, jako zapowiedź kolejnych problemów, a może być po prostu odebrany w taki sposób, że jest to porostu przyjazne zwrócenie uwagi, nie osobie, ale zwrócenie uwagi na coś, co sprawia że nie czujemy się najlepiej. Ważny jest zatem ton, jakim zwracamy uwagę, może on być przyjazny, lub agresywny. Od naszego tonu, zależy jak będzie odebrane to co mówimy.
Czy są zatem jakieś konkretne zasady, które pozwalają nam wypracowywać to w sobie?
Owszem, to jest coś czego można się nauczyć, po pierwsze to, żebyśmy miały bardzo jasno zarysowany obraz, po co tam idę? Czy ta wizyta a mi dać przyjemność i satysfakcje? I teraz jeśli mamy jasno zarysowany cel, to przymierzamy się do jego realizacji, mówimy dokładnie o co nam chodzi, czego oczekujemy, i jeśli coś się po drodze dzieje nie tak, powiedzieć. Bo moim celem, jest, żeby było nam przyjemnie, dobrze. Poza tym, czysty i wydezynfekowany sprzęt fryzjerski, estetyczny wygląd personelu to gwarancja dobrego samopoczucia każdego klienta. Sposób urządzenia salonu oraz jego wystrój jest równie ważny, co poziom świadczonych usług A druga sprawa, jest taka, że ludzie często obawiają się tego, że jeśli powiedzą o swoich potrzebach, to ktoś się może poczuć urażony. Pamiętajmy zawsze o tym, że jeśli myślimy o kimś życzliwie, to myślimy o kimś z sympatią i nie będzie to odebrane jako atak- wręcz przeciwnie. Jeśli fryzjerka, która ma klientkę komunikującą się na bieżąco, która wie o co chodzi, jest o wiele bardziej łatwiejszą klientką, niż taka która się nie odzywa. Zarówno fryzjerka, jak i klientka będą czuły się pewniej. Klientka, będzie wiedziała, że ma prawo powiedzieć, jeżeli coś ją niepokoi, i coś jej nie odpowiada, ze nie popełni żadnego błędu, bo w razie czego klientka zaprotestuje. Zatem jest to sytuacja bezpieczna dla obu stron.
Dla zdecydowanej większości klientów ma to być miłe, relaksujące, a co najważniejsze – bezstresowe doznanie. Fryzjerka powinna zwracać uwagę na klienta i okazywać zainteresowanie jego osobą poprzez: kontakt wzrokowy; Fryzjerka dzięki swej wiedzy i umiejętnemu jej przekazaniu, staje się z jednej strony opiekunem, a z drugiej fachowcem.
U fryzjera, kosmetyczki, na masażu: jasno powiedz czego oczekujesz, na bieżąco przekazuj swojej uwagi, bądź uprzejma ale stanowcza. Kosmetyczka chcąc być autorytetem dla klientów musi pamiętać o budowaniu więzi osobistych ze swoimi klientami.
W przypadku asertywności, gwiazdy maja ogromny problem, nawet jeśli na co dzień są asertywne w przypadku fryzjera, bądź kosmetyczki boją się, że jeżeli na cokolwiek zwrócą uwagę, usłyszą „ale z niej gwiazda!”


